Ta pierwsza jest ozdobną częścią ubioru właściwą dla mężczyzn, ta druga niegdyś należała do garderoby wyłącznie męskiej, jednak z biegiem lat przejęły ją do swojej szafy kobiety, ten trzeci z kolei to ozdoba zarówno damskiego jak i męskiego stroju. Dlaczego o nich mowa?
Na 30 października przypada Światowy Dzień Spódnicy, zainspirowani tym faktem Przedstawiciele Samorządu Szkolnego postanowili zorganizować w dniu dzisiejszym tzw. DRESS UP DAY. Panie mogły założyć swoją ulubioną spódnicę, a panowie zaprezentować: motyla (czyt. muszkę charakteryzującą się półokrągłym zakończeniem po obu stronach z tzw. wysokimi skrzydełkami), diament (charakteryzuje się trójkątnym zakończeniem po obu stronach), nietoperza (charakteryzuje się prostym zakończeniem po obu stronach, skrzydełka są niskie). Widziano także wąskie paski materiału wiązane wokół szyi na kołnierzu koszuli, popularnie krawatami zwane. Na cześć elementów garderoby powstał nawet wiersz (autor, człowiek skromny chce pozostać anonimowy):
[i]Muszka, krawat i spódnica
Jak mnie wszystko dziś zachwyca!
Wcześniej trzymane, zakurzone w szafie
Dziś dostały się mej łapie
W co się ubrać ? – w myślach się gubię…
Jak ja tych moich łydek nie lubię
Jednakże dobrze, że jestem chłopakiem
Założę muszkę i kapelusz na bakier
Dosyć mam vansów, dresów i bluz
Ciągle udaję pozorny luz
A przecież w sercu jestem klasykiem
Chcę nosić krawat! – jak dziś z wielkim szykiem.[/i]

Autor: