Tytuł z… przyłbicą

Każdy wpis na stronie internetowej ma jakiś tytuł. Kiedy rok temu pisałam o rozpoczęciu nauki w szkole, w okresie 2019/2020, tytuł brzmiał: „Nowy rok. Nowa  szkoła i róg obfitości”. Gdyby szukać dzisiaj tytułu wśród związków frazeologicznych i jednocześnie inspirować się tym co wydarzyło się ostatnio, można posłużyć się przyłbicą.  W dawnych czasach sposób walki podczas pojedynków z „otwartą przyłbicą” , czyli z podniesioną zasłoną, uważano za wyjątkowo odważny. Obecnie przyłbica częściej kojarzy nam się z ochroną twarzy przed zakażeniem wirusem. Wiele się zmieniło… Na szczęście niezmienne pozostają:  możliwość spotkania się z drugim człowiekiem w szkole, wymiana zdań, rozwijanie własnych umiejętności, talentów, nowe wyzwania, chęć powrotu.  Dzisiejszy powrót do szkolnej rzeczywistości odbywał się w 3 odsłonach (od godz.9. pierwszoklasiści, 10.- drugoklasiści, 11.- trzecioklasiści). Nie było uroczystej inauguracji na dziedzińcu, tylko  organizacyjne klasowe spotkania z wychowawcami w salach, gdzie zostały przedstawione informacje na temat: oferty edukacyjnej, procedur bezpieczeństwa w związku z pandemią, zmian dotyczących procesu nauczania. Przed nami nowy, inny niż wszystkie lata, rok szkolny.  Niech będzie dobry, przyniesie wiele nadziei i tego, co każdemu z osobna najbardziej potrzebne.  Wierzymy, że przyjdzie lepszy czas, natomiast nie rezygnujmy ze środków ostrożności. Przyłbice i maseczki niech staną się codziennym szkolnym wyposażeniem, zanim nadejdzie ten moment, kiedy trafią do lamusa…